mamazu

latająca antylopa

   Zuza miała 8 miesięcy, gdy potrafiła już siedzieć. Postanowiłam wtedy zamienić nasz bujaczek na prawdziwe krzesełko do karmienia. Dostaliśmy od rodziny takie właśnie nowoczesne, z bajerami. Jeździło na kółeczkach, więc łatwo można było przysunąć do siebie dziecko. Oparcie regulowane. Tacka masywna, posiadała otwór na kubek. Nawet podnóżek wyglądał solidnie. Niestety nasza Kruszynka znikała gdzieś głęboko w oparciu. Krzesełko było po prostu duże i przez to bardzo niewygodne. W dodatku miałam wrażenie, że zajmuje pół kuchni. Więc kiedy tylko nadażyła się okazja kupiliśmy model, który pewnie każdy z Was dobrze kojarzy z IKEIAntilop. Proste, lekkie, łatwe do umycia, zdejmowana tacka, pasy, do tego składane. Wybraliśmy białe -uniwersalne. Takie pasowało nam do białego poddasza naszego domku.

latająca antylopa

    Zbliżał się roczek Zuzy. Wiedzieliśmy, że przyjęcie zorganizujemy w domowych warunkach. Trzeba było zorganizować dodatkowy stół i krzesła, bo rodzina dość liczna. Zaczęło się szukanie inspiracji na zgrabne menu i gustowną dekoracje. Mielśmy już naszykowaną kolorową girlandę, pastelowe serwetki, a nawet kreacja dla solenizantki wisiała już w szafie. Tylko białe krzesełko wyglądało jakoś łyso. Pomyślalam, że powinno się wyróżniać i przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Wyciągnęłam kartonowe pudło rozłożyłam i zaczęłam szkicować koronę księżniczki. Jednak to na poziomym formacie nie wyglądało dobrze. Zamiast korony wyszły mi skrzydła motyla. Pomalowałam je na zielono. Wyciełam odpowiedni otwór i nałożyłam na krzesełko. Ostatecznie zamiast księżniczki był motylek.

zrób to sam

     Ozdobę na krzesełko swojego dziecka możesz przygotować w domu, prostymi środkami i zupełnie bez okazji. Potrzebujesz średniej wielkości karton, ostry nożyk, wstążkę do przewiązania konstrukcji i farbek. Poniżej znajdziesz schemat działania, który pasuje na krzesełko IKEA Antilop. Jeśli posiadasz inne krzesełko, spróbuj zmodyfikować odpowiednio te wymiary i wycięcia. Gdybyś miał jednak problem, napisz do mnie, chętnie pomogę. No i oczywiście, to wcale nie muszą być skrzydła motyla. Najlepiej wymyśl własny kształt, pasujący do Twojego dziecka. Do dzieła!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.