mamazu

Moc majowego deszczu

    Jeśli zmokniesz w maju to urośniesz? Tak, kiedyś powiedziała mi babcia, więc jako dziecko nie miałam za złe, że choć już był maj i blisko do lata, to padał deszcz. Przecież miał tą magiczną moc. Gdy się jest dzieckiem, marzy się o dorosłej przyszłości, by szybko urosnąć. Dziś wiem, że ta moc majowego deszczu tyczy się raczej roślin.

Deszczowa chmurka

   Maj. Za oknem szaro. Po niebie snują się chmury, nie dopuszczając do głosu błękit. Tęsknię za słońcem, za jego ciepłem, ale lubię też chmury. Jedna z nich zadomowiła się u nas. Nawet ją polubiliśmy. Zdobi naszą klatkę schodową, a ukryta za nią żarówka daje przyjemne światło wieczorem.

   Przy planowaniu przestrzeni wyszło, że musimy doświetlić klatkę schodową. Zamysł był taki, aby światło padało na ścianę, oświetlając to, co na niej zawiśnie. Od razu przyszło mi do głowy, że może być to idealne miejsce na domową galerię zdjęć. Najpierw wisiała samotna żarówka. Dopiero presja czasu przed rodzinną imprezą sprawiła, że postanowiliśmy zmienić koncepcję. Na dykcie narysowałam obrys chmury, obok kilka kropel i złożyłam zamówienie do mojego domowego warsztatu na wycięcie tych elementów i wywiercenie otworów. Poszło sprawnie.  Potem wystarczyło przewlec sznurek i połączyć krople z chmurką. Nowy kinkiet zawisł na ścianie. Zdążyliśmy się już do niego przyzwyczaić, a odwiedzające nas osoby, pozytywnie reagują na widok naszej prywatnej deszczowej chmury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.