Czasami wracamy do domu, bo zaczyna się coś nowego.

Opublikowane przez mamazu w dniu

Czasami wracamy do domu, bo zaczyna się coś nowego. Wracamy do naszej codzienności, ale jest to czas, za którym tęskniliśmy – o ile można tęsknić za tym, co dopiero przed nami. Odbyliśmy wspólnie długą podróż, by dopiero teraz się zobaczyć. Od tego czasu nie mogę się na Ciebie napatrzeć.

 

(wyjątkowość)

 

To spotkanie nie jest przypadkiem. Przypominasz mi moją Wielką Miłość. Nawet podobnie się uśmiechasz i marszczysz czoło. Wsłuchuję się w Twój głos i Ty mojego szukasz rytmu serca.

 

(miłość)

 

Nic mi więcej nie potrzeba.

Nagle jestem całym Twoim światem.

Nierozłączni.

Wszystko jest pierwsze, świeże, nienamacalne.

 

(niepowtarzalność)

 

Chwila, do której będę mieć sentyment. Fotografie w głowie, które z czasem zbledną. Pamiętać będę, jak przez mgłę, z niedowierzaniem, że tak właśnie było.

 

(piękno)

 

Mężczyzna. Wcale nieidealny. Niewielki i nieporadny. Niezrozumiały.

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.